Trasa/ Route:

wling Green, Kentucky 100km

Start: http://bit.ly/StartFCRDay3

Meta: http://bit.ly/MetaDay3

 

Relacja / Relation

Mobile dał nam się dziś we znaki. Dokładnie to nie „Mobile”, a tropikalny cyklon Cindy z epicentrum w miejscowości Mobile w Alabamie. Od Anne dowiadujemy się, że w Birmingham, 90 mil od Centre, miejscowości gdzie mieszkaliśmy pierwsze 2 dni, przeszło tornado. Zginął 10 letni chłopiec. U nas w Nashwille leje jak z cebra, a w epicentrum czyli w tym Mobile ponad to wieje z prędkością 65 mil/h (104 km/h). To jeszcze nic- wściekła Cindy goni nas, bo przemieszcza się dokładnie w naszym kierunku, z prędkością 16 km/h. Teoretycznie, jeśli nie zmieni kierunku Cindy dopadnie nas za ok 24 godz.

Startujemy w strugach deszczu spod muzeum Johny Cash’a na 3 Ave North. Potem biegniemy mostem nad rzeką (nie sosem) Cumberland, ulicą Chuck Berry, przez park Bobiego McFerrina, ulicą Herbiego Hancocka i Sahry Waughn w kierunku Bowling Green.

Strugi zmieniają się momentami w ścianę. Samochody widząc nas zjeżdżają z dużym wyprzedzeniem na przeciwny pas. Dziękujemy za to „piątką”. Często odmachują bądź trąbią. Zaledwie kilkakrotnie na setki mijających nas aut mieliśmy pełny prysznic spod kół. Nie dało się inaczej, widocznie też ktoś duży jechał akurat na przeciwko.

Amanda rozłożyła namiot z fajerwerkami dokładnie na granicy obu stanów: Tennessee i Kentucky. Ameryka przygotowuje się do Święta Niepodległości „The 4th of July”. Znów w powietrze zostaną wystrzelone miliardy dolarów, tak jak gdzie indziej na Nowy Rok. Amanda obiecała, że jeśli uda się jej biznes w tym roku, część zysku przekaże na cel charytatywny FCR 2017, budowę szkoły dla syryjskich dzieci. Teraz będzie łatwiej wpłacać bo właśnie otrzymałem wiadomość od naszego Gubernatora Radka, że można już przy wypłatach korzystać z PayPal.

W drugiej połowie drogi ulewy ustają. Czyżby „wściekła Cindy” zmieniła jednak zdanie? Czekając na Jacka i Mateusza ustawiamy się nie chcąco na wjeździe do domostwa. Pani za kierownicą widziała naszych kolegów i pyta się czy może nam jakoś pomóc. Opowiadam jej o biegu o naszym celu społecznym i charytatywnym. W pewnym momencie chwyta z portmonetkę i wręcza mi 10 dolarów. „Chcę pomóc tym niszczęsnym dzieciom z Syrii”- mówi Martha Garret z Franklin, Kentucky. Dzięki Martha!

Do Bowling Green dobiegamy przed 19. Musimy się wcześniej położyć spać. Jutro o 6.30 rano mamy wywiad w studio sieci telewizyjnej ABC.

 

Mobile has given us today marks. Exactly this is not „Mobile”, but tropical cyclone Cindy with epicenter in Mobile, Alabama. From Anne we get know, that In Birmingham, 90 miles from the Center, the village where we stayed the first 2 days, there was a tornado. A 10 years old boy died. In Nashville, it pours like a crab. And in the epicenter, in this Mobile more than it blows at a speed of 65 miles per hour (104 km/h). It’s nothing yet – furious Cindy is chasing us, because it moves precisely in our direction, at a speed of 16 km / h. Theoretically, if it does not change direction Cindy will get us around 24 hours. 

We start in the rain from the Johnny Cash Museum at 3 Ave North. Later we run by the bridge on the river (not sauce) Cumberland, Chuck Berry street, across the park of Bobby McFerrin, Herby Hancock and Sahra Waughn street in the direction of Bowling Green.

The planes sometimes change into the wall. The cars seeing us ride well ahead of the other lane. We than for this by a “five”. They often wave back to us or trumpet. Just a few for a hundreds of passing us cars, we had a full shower under the wheels. It was not possible, apparently somebody else was driving in the opposite direction. 

Amanda spread the tent with the fireworks exactly at the border of the two states: Tennessee and Kentucky.  America is preparing for Independence Day „The 4th of July”. Billions of dollars will be blow in the air again, like somewhere other on the New Year. Amanda promised, that if her business will be good this year, part of the profit will be donated to charity FCR 2017, building a school for Syrian children.

Now it will be easier to pay because I just received a message from our Governor Radek, that by the payouts you can already use Paypal. In the second half of the road the rainstorms will stop. Did „Cindy Furious” change her mind, however? Waiting for the Jack and Mateusz we are unwittingly entering to the house. The woman behind the wheel saw our colleagues and  asks if she can help us somehow. 

I tell her about running , about our social and charity goals. At some point he grabs his purse and hands me $ 10. „I want to help these unhappy children from Syria”- says Martha Garret from Franklin, Kentucky. Thanks Martha! 

To Bowling Green we arrives before 7 p.m. We need to sleep early. Tomorrow at 6:30 in the morning we have an interview in the ABC network television studio.